Trudne tematy… „Oskar i Pani Róża”

W tym roku podjęłam decyzję o tym, żeby „Oskara” omówić już w klasie szóstej. Obawiałam się nieco reakcji dzieci, ponieważ książka, z pozoru łatwa w odbiorze, przystępna i krótka, niesie ze sobą mnóstwo emocjonalnych treści, miałam jednak ważne powody ku temu, aby sięgnąć po tę lekturę już teraz.

Pracę z lekturą oparliśmy o pięć głównych kręgów tematycznych:

I. Lepiej poznać Oskara…

Zaczęliśmy od obejrzenia wypowiedzi samego autora na temat napisanej przez siebie książki.

Najpierw uczniowie sami redagowali pytania, na które znaleźli odpowiedzi dzięki obejrzanemu filmowi, później odpowiadali na przygotowane przeze mnie pytania:

  • Dlaczego autor był przekonany, że napisana przez niego książka nie będzie miała wielu czytelników?
  • Kto stał się inspiracją do stworzenia postaci pani Róży?
  • Kim we Francji są panie Róże?
  • Czy można powiedzieć, że inspiracją do stworzenia książki były wspomnienia pisarza z dzieciństwa? Uzasadnij.
  • Po co Eric -Emmanuel Schmitt napisał tę książkę? Czemu miała służyć?

W dalszej części naszej pracy przyglądaliśmy się uważnie postaci tytułowego bohatera. Praca uczniów była zróżnicowana – niektórzy uzupełniali kwestionariusz osobowy Oskara (pomysł zaczerpnięty z wyd. Nowa Era):

Inni tworzyli  konto na portalu społecznościowym:

Pozostali wcielali się w postać doktora Dusseldorfa, uzupełniając kartę pacjenta:

Tworzyliśmy też krótkie ustne prezentacje głównego bohatera z perspektywy innych bohaterów: pani Róży, kolegów, rodziców, Peggy Blue, personelu medycznego itd.

II. O trudnych relacjach w chorobie dziecka.

Najpierw krótko opisywaliśmy atmosferę panującą w szpitalu. Zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego Oskar sam siebie nazywa „niemile widzianym pacjentem”. Analizowaliśmy fragmenty, w których bohater opisywał reakcje otoczenia na wiadomość o jego chorobie:

Zwróciliśmy uwagę na emocje bohatera – co czuł, co najbardziej przeszkadzało mu w relacjach z innymi, dlaczego mówił, że każdy w szpitalu „głuchnie”, jeśli poruszany jest temat umierania. Zastanawialiśmy się również, z czego wynikała taka reakcja innych ludzi.

Następnie skupiliśmy się na tym, w jaki sposób pani Róża zareagowała na pytanie Oskara dotyczące jego niechybnej śmierci i jaka była reakcja bohatera. Zastanawialiśmy się, dlaczego Oskar i wolontariuszka potrafili stworzyć tak niezwykłą więź, na czym oparta była ta relacja:

W tym miejscu dzieci wyrażały swoją opinię na temat tego, jak zachować się wobec choroby bliskiej osoby – okłamywać ją o jej stanie zdrowia czy powiedzieć prawdę? Gromadziliśmy argumenty na poparcie jednego i drugiego stanowiska.

Skupiliśmy się również na zachowaniu rodziców chłopca, opierając się na schemacie metaplanu:

Jak jest?

Jak być powinno?

Dlaczego nie jest tak, jak być powinno?

Pomogła nam przygotowana przeze mnie karta pracy:

Przeczytaliśmy również rozdział, w którym Oskar zdecydował się na ucieczkę z domu. Rozmawialiśmy o tym, dlaczego ten moment jest punktem kulminacyjnym w relacjach między rodzicami a chłopcem. Zwróciliśmy szczególną uwagę na rozmowę cioci Róży z bohaterem: w formie dwukolumnowej tabeli stworzyliśmy na tablicy notatkę, prezentującą myśli Oskara, który czuje się winny (- Boją się mnie. Boją się ze mną rozmawiać. A im bardziej się boją, tym bardziej mam wrażenie, że jestem potworem. Dlaczego ich tak przerażam? Jestem aż tak brzydki? Śmierdzę? Kompletnie zidiociałem? ) i objaśnienia cioci Róży, która tłumaczy chłopcu zachowanie rodziców (- Nie boją się ciebie, Oskarze. Boją się choroby).

 

Zapytałam również uczniów o to, jaką lekcję dostał od cioci Róży Oskar i jak rozumieją słowa bohaterki skierowane do chłopca:

– Wiesz, Oskarze, umrzesz któregoś dnia. Ale twoi rodzice także umrą. […] Tak. Oni też kiedyś umrą. Samotnie. Ze strasznymi wyrzutami sumienia, że nie udało im się pogodzić ze swoim jedynym dzieckiem, Oskarem, którego bardzo kochali. […] Pomyśl o nich, Oskarze. Zrozumiałeś, że umrzesz, bo jesteś inteligentnym chłopcem. Nie zrozumiałeś jednak, że nie ty jeden. Wszyscy kiedyś umrzemy. Twoi rodzice. Ja.

– Tak. Ale ja pierwszy.

– To prawda. Ty pierwszy. Ale czy z tego powodu wszystko ci wolno? Czy wolno ci zapominać o innych?

Omówiliśmy również, czy i w jaki sposób rozmowa z ciocią Różą wpłynęła na poprawę relacji bohatera z rodzicami.

Na koniec wnioski: Czego oprócz leków i opieki medycznej potrzebują osoby chore?

III. Dwanaście proroczych dni Oskara…

Najpierw skupiliśmy się na prezencie, który Oskar otrzymał od cioci Róży z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Uczniowie objaśniali, w czym tkwiła niezwykłość egzotycznej rośliny i jakie były intencje cioci Róży – co chciała przekazać Oskarowi, ofiarowując mu ten prezent?

Następnie przypomnieliśmy, jaką zabawę zaproponowała pani Róża Oskarowi. Uczniowie, pracując w grupach, wskazywali, czego doświadczył bohater w czasie każdego z dwunastu proroczych dni. Każda grupa skupiła się na wydarzeniach, emocjach Oskara oraz doświadczeniach (czego nauczył się bohater, czego doświadczył).

Kiedy już wszystkie grupy przedstawiły wyniki swojej pracy, zastanawialiśmy się, czy i w jaki sposób propozycja pani Róży pomogła Oskarowi w jego ostatnich dniach życia.

IV. Oskar i pani Róża – nauczyciele życia.

  1. Wyjaśniliśmy pojęcia „aforyzm”.
  2. Wyjaśnianie cytatów – każdy uczeń losował jeden cytat, następnie wklejał go do zeszytu i własnymi słowami, na oddzielnej kartce zapisywał, jak go rozumie. Następnie wszystkie kartki wrzuciliśmy do jednego pudełka. Każdy uczeń losował jedną kartkę (jeśli wybrał swoją, losowanie zostało powtórzone). Na koniec na ekranie wyświetlałam fragmenty utworu. Uczeń, który był posiadaczem objaśnienia do danego cytatu wstawał i odczytywał je głośno.

Na koniec rozmawialiśmy o tym, czego może nauczyć historia Oskara. Uczniowie formułowali również w imieniu Oskara i pani Róży rady, jakich mogliby udzielić innym ludziom.

V. Mały chłopiec – trudne doświadczenia. Podsumowanie pracy z utworem.

Na ostatniej lekcji odczytaliśmy ostatni list, którego nadawcą jest pani Róża. Zainicjowałam krótką rozmowę opartą na pytaniach:

Co zyskał Oskar dzięki przyjaźni z panią Różą?

Co zyskała pani Róża? Czego nauczył ją Oskar, co zmieniła w jej życiu znajomość z bohaterem?

Następnie zaproponowałam uczniów dopisanie jeszcze jednego listu. Dzieci w parach losowały nadawców ich listów:

1.doktor Dusseldorf

2.mama Oskara

3. tata Oskara

4. Peggy Blue

5. Jeden z kolegów Oskara (Bekon, Einstein, Pop Corn)

6. Chinka

7. pielęgniarka

Następnie w parach realizowali następujące polecenie:

Wyobraź sobie, że autorem ostatniego listu jest wylosowany przez Ciebie bohater. Jak wyglądałby jego ostatni list po śmierci Oskara? Wciel się w postać nadawcy. Zamieść w liście następujące informacje:

– Co czujesz? Dlaczego tak się czujesz?

-Które chwile spędzone z chłopcem utkwiły w Twojej pamięci?

-Co zmieniła w Twoim życiu znajomość z Oskarem / obecność Oskara? Czego nauczyłeś się od niego?

Każda para, po skończonej pracy, odczytywała swój list.

Omówiliśmy również wiersz ks. Jana Twardowskiego „Śpieszmy się” i jego związek z treścią utworu. W ramach podsumowania uczniowie pisali list do autora utworu,  w których opowiadali o swoich wrażeniach czytelniczych oraz zdradzali, w jaki sposób książka wpłynęła na ich życie.

About the author

Monika.Iwanowska

View all posts

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *